Top 6 książek przeczytanych w 2015r.
Rok 2015 niestety nie był dla mnie najbardziej zaczytanym z ostatnich lat. Przez przygotowania do matury, pracę i później studia nie miałam czasu, żeby czytać tyle, ile bym chciała. Pochłonęłam jedynie niecałe trzydzieści lektur, ale większość z nich była wspaniała, więc w sumie ten rok nie był najgorszy. W końcu nie liczy się ilość, tylko jakość! Początkowo lista miała obejmować jedynie pięć książek, ale nie mogłam zdecydować się, którą z dwóch lektur przyporządkować na ostatnie miejsce, więc stwierdziłam, że najlepszym pomysłem będzie stworzenie rankingu sześciu najlepszych pozycji. Bez przedłużania, przejdźmy do listy, zaczynając od końca.
6. Szklany tron - Sarah J. Maas
Bardzo długo wstrzymywałam się od przeczytania tej książki. Zbierała ona bardzo pozytywne opinie i bałam się, że przez to będę miała zawyżone oczekiwania co do niej i nie spodoba mi się tak bardzo. Na szczęście okazała się być całkiem dobra, spędziłam przy niej miło czas i liczę na to, że drugi tom okaże się jeszcze lepszy.
5. Papierowe miasta - John Green
Po kilku rozczarowaniach twórczością Johna Greena, w końcu miałam okazję przeczytać jego książkę, która wciągnęła mnie tak samo jak GNW. Przeczytałam już wszystko, co wyszło spod jego pióra i te dwie wymienione przeze mnie książki z pewnością mogę wam polecić.
4. Cud chłopak - R.J. Palacio
Cud chłopak to książka, która wzruszyła mnie najbardziej w tym roku. Czytając ją popłakałam się nie raz, a wszystko przez to jak ludzie potrafili być okrutni dla małego i niewinnego chłopca, który po prostu urodził się z inną twarzą.[lubimy czytać]
[recenzja]
3. Kasacja - Remigiusz Mróz
Remigiusz Mróz na pewno jest nam wszystkim znany. Pozytywne recenzje jego książek pojawiają się wszędzie i całkowicie słusznie! Autor oczarował mnie Kasacją, a dokładniej głównymi bohaterami (uwielbiam Chyłkę!<3), zwrotami akcji, szokującym zakończeniem. Na mojej półce czeka kolejny tom, a ja już umieram z ciekawości, jakie będą następne przygody Chyłki i Zordona.
[lubimy czytać]
2. Mara Dyer. Przemiana - Michelle Hodkin
Wszystkie trzy tomy trylogii o Marze Dyer powinny znaleźć się na tym miejscu równocześnie, bo są wspaniałe, ale Przemiana jest chyba najlepsza z nich. Nie spodziewałam się, że książka młodzieżowa wzbudzi we mnie tyle lęku. Bardzo związałam się z główną bohaterką i jej problemami psychicznymi, jakkolwiek to brzmi. Jeśli przymkniecie oko na wątek romantyczny, to na pewno książka spodoba wam się tak jak mnie.
[lubimy czytać]
[recenzja]
1. Cień wiatru - Carlos Ruiz Zafón
W końcu przyszedł czas na najlepszą książkę 2015 roku i jest nią wspaniały Cień wiatru, którego przeczytanie miałam w planach już od kilku lat, ale w końcu zmotywowała mnie do tego Darka z Więcej Książków za sprawą akcji, którą organizowała. Książka była cudowna! Kocham styl autora, całą magiczną historię, która wciągnęła mnie od pierwszych stron i bohaterów, a w szczególności Fermina. Na pewno sięgnę po kolejne tomy tej serii i jestem pewna, że również będą tak samo genialne.
[lubimy czytać]
To już wszystkie książki, które chciałabym wam pokazać. Żeby dowiedzieć się o nich czegoś więcej, pod każdą książką jest odnośnik do lubimy czytać i do recenzji, jeśli takowa się ukazała. Planuje w niedalekiej przyszłości nadrobić wszystkie zaległe recenzję, więc reszta pewnie kiedyś też się pojawi.
Które książki są waszymi ulubionymi z zeszłego roku? :)




















































