Nomen Omen- Marta Kisiel

13:00 d 17 Comments

Autor: Marta Kisiel
Tytuł: Nomen omen
Gatunek: fantastyka
Wydawnictwo: Uroboros
Liczba stron: 420
Ocena: 7,5/10

Główną bohaterką książki i jednocześnie dyżurną ofiarą losu jest dwudziestopięcioletnia Salomea Klementyna Przygoda, zwana Salką. Dziewczyna jak nikt inny przyciąga pecha, a do tego jakoś musi radzić sobie ze swoją pokręconą rodziną, która zmówiła się, by uprzykrzać jej życie. Jej rodzice jak i brat nie mają nic przeciwko wykorzystywaniu nowych mediów (i nie tylko) do rozgłaszania najbardziej wstydliwych sekretów Salki. Gdy jej rodzicielka znów postanawia opowiedzieć przypadkowej osobie o rozbuchanym erotyzmie i rozłożystych biodrach swojej córki, ta nie wytrzymuje i postanawia przeprowadzić się do Wrocławia. Nic nie podejrzewa, gdy ludzie uciekają, kiedy pyta ich o drogę na Lipową 5. Po dotarciu pod właściwy adres może jedynie zastanawiać się, czy dotarła na plan horroru klasy dowolnej. Wrażenie to wzmaga właścicielka domu, pani Bolesna. W momencie, w którym życie Salki formuje się w coś na kształt normalności, do akcji wkracza jej brat, który postanawia ją zabić.

"Nomen Omen" to moje pierwsze i z pewnością nie ostatnie spotkanie z twórczością Marty Kisiel. Książkę przeczytałam w zawrotnym tempie, a to za sprawą prześwietnego stylu autorki. Każde zdanie było dopracowane i pełne humoru. Na kartach tej powieści co rusz można było natknąć się na fragment, który wywoła u czytelnika śmiech i zadziała antydepresyjnie. Jest tu bowiem wiele groteskowych i absurdalnych zdarzeń, osobliwych bohaterów, komizmu sytuacyjnego, dowcipów, ironii i sarkazmu. Ktoś mógłby czuć przesyt, ale nie ja. Pokochałam poczucie humoru autorki i już poluję na jej kolejne powieści.

Klimat w "Nomen Omen" jest również bardzo mocnym plusem. W domu na Lipowej 5 mieszka również przesympatyczna papuga, która pochłania jednego wafelka za drugim. W telefonie słychać dziwne szmery i szepty, w laptopach pojawiają się dziwne napisy, a radio w ogóle nie działa. Marta Kisiel przybliżyła również kawałek historii wojennego Wrocławia. W książce znajduje się również mapa miasta z tego okresu.

Książkę tą polecam każdemu wielbicielowi dobrego humoru, ponieważ można go tu znaleźć na każdej stronie. "Nomen Omen" działa jak antydepresant i wywołuje uśmiech. Podczas czytania co chwilę zaśmiewałam się pod nosem. Marta Kisiel stworzyła świetną komedię z dreszczykiem, pełną motywów fantastycznych i kryminalnych.

17 komentarzy :

  1. Nie no, muszę się kiedyś wreszcie zabrać za tę ksiażkę! :D
    Pozdrawiam serdecznie ;*
    ravenstarkbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio byłam w empiku i z namaszczeniem trzymałam ten tytuł. Niestety empik ma to do siebie, że trzeba iść do niego z nieźle wypakowaną portmonetką.
    Zapraszam na nową recenzję:

    http://kruczegniazdo94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. "Książka wywołująca uśmiech" - przydałoby mi się coś takiego po mojej ostatniej lekturze...
    Pozdrawiam! ;)

    http://regalnapoddaszu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam już w kilku recenzjach, że książka pełna jest poczucia humoru. Chętnie się nią skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym w końcu poznać książki tej autorki, bo naczytałam się o nich dużo pozytywnych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł na książkę, szczególnie że lokalizacją jest Wrocław! Chętnie przeczytam, uwielbiam się dobrze pośmiać podczas lektury. Dodaję do listy ;)
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka kurzy się na półce ;) I chyba po nią niedługo sięgnę, bo chyba warto się rozweselić ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale ta nowa okładka jest śliczna :) Z chęcią przeczytam!

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiele razy widziałam tę książkę, jednak nie zwróciłam uwagi, że autorką jest Polka! o.O Zachęciłaś mnie tym humorem do sięgnięcia po tę lekturę. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny post!
    Zostałaś nominowana do LBA. Więcej informacji w tym poście:http://marzenia-o-normalnosci.blogspot.com/2015/10/libster-blog-award-pytania-i-odpowiedzi.html
    Gdy już napiszesz odpowiedzi na pytania możesz dać mi znać w komentarzu na moim blogu. Chętnie przeczytam twój post. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa okładka i ciekawy post może kiedyś się skuszę.
    Nominowałam Cię do Książkowa Sztuka Book Tag http://fangirlspolska.blogspot.com/2015/10/ksiazkowa-sztuka-book-tag.html ;)
    Bardzo ciekawi mnie co wybierzesz.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeśli jeszcze nie czytałaś, to gorąco polecam "Dożywocie". Rewelacyjna książka! Płakałam ze śmiechu przy czytaniu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie czytałam, ale planuję, bo słyszałam wiele dobrego o tej książce :)

      Usuń
  13. Hejka!
    Nominowałam Cię do LBA :)
    http://regalnapoddaszu.blogspot.com/2015/10/liebster-blog-award-5.html
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń