Angelfall. Opowieść Penryn o końcu świata- Susan Ee

14:00 d 9 Comments

Autor: Susan Ee
Tytuł: Angelfall. Opowieść Penryn o końcu świata
Seria: Opowieść Penryn o końcu świata (tom 1)
Gatunek: fantastyka, science fiction, dystopia
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 316
Ocena: 7+/10


Ludzie uważali kiedyś, że aniołowie są ich stróżami, do których zawsze mogą zwrócić się o pomoc. Dzisiaj nie działają żadne urzędy, szkoły i szpitale, a ludzie ciągle muszą szukać nowych schronień. Pożywienie jest niezwykle trudne do zdobycia, szczególnie, że za dnia trzeba uważać na uliczne gangi. Kim są sprawcy takiego stanu rzeczy? Za całe to zamieszanie odpowiadają potężni aniołowie, którzy sieją zniszczenie na Ziemi i bez skrupułów odbierają życie niewinnym.

Siedemnastoletnia Penryn musi opiekować się niepełnosprawną fizycznie siostrą i chorą psychicznie matką. Niestety znajdowały się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie i mała siostrzyczka Penryn została porwana przez Najeźdźców. Dla dziewczyny rozpoczyna się wyścig z czasem, by zdążyć uratować bliską sobie osobę. Aby tego dokonać będzie musiała zjednoczyć swoje siły z wrogiem- aniołem.

Nie ukrywam, że do całej tej historii podeszłam bardzo sceptycznie, ponieważ czułam już przesyt motywem aniołów w literaturze młodzieżowej. Zdecydowałam się jednak nie skreślać tej pozycji tylko dlatego, że taki wątek paranormalny pojawiał się kiedyś w co drugiej książce. Bardzo cieszę się ze swojej decyzji, ponieważ niesamowicie wciągnęły mnie losy głównej bohaterki.

Angellfal. Opowieść Penryn o końcu świata to książka napisana przyjemnym językiem, pełna zwrotów akcji. Nie miałam problemów z podczytywaniem jej w pracy, kartki same przelatywały mi między palcami z prędkością światła. Bardzo się wciągnęłam i nie mogłam oderwać się od przedstawionej historii i wykreowanego świata. Opisy często były przepełnione brutalnością, szokowały i wprawiały w niepokój. Osobiście najbardziej wstrząsnęło mną zakończenie. Jeśli porzuciliście czytanie tej książki w połowie, to wiedzcie, że zrobiliście duży błąd! Mimo poważnej tematyki można znaleźć tu kilka zabawnych wypowiedzi. Ich autorem jest Raffe, wróg Penryn, z którym zdecydowała się nawiązać współpracę.


Ogromnie spodobało mi się to, że Susan Ee nie zrobiła ze swojego dzieła taniego romansu, tak jak robi to duża część autorów młodzieżówek. Mimo że Penryn i Raffe nie są w sobie zakochani, a na początku nawet nie darzą się jakąkolwiek sympatią, to łączy ich pewna więź, powoli rodząca się przyjaźń.


Niestety nie jest to książka bez wad. Głównym problemem było to, że autorka była za bardzo oszczędna w informacje o świecie przedstawionym. Wiadomo tylko, że aniołowie zaatakowali Ziemię, panuje totalny chaos i zniszczenie. Czytelnikowi nie było dane poznać genezy całej tej sytuacji. Mam jednak szczerą nadzieję, że w drugim tomie wszystko się wyjaśni.

Zdecydowanie polecam książkę autorstwa Susan Ee każdemu, kto lubi postapokaliptyczne klimaty. Znajdziecie tu dużo zwrotów akcji i dość brutalnych opisów. Angelfall z pewnością nie jest typową książką o aniołach, po której skończeniu, czuje się, że już kiedyś się to czytało. 

9 komentarze :

Stosik książkowy- wrzesień 2015

13:00 d 16 Comments

Jestem chyba ostatnią osobą, która publikuje stosik z września. Pech chciał, że część nowych książek mam w mieszkaniu w Krakowie, a część w domu rodzinnym, więc nie mogłam zrobić zdjęć od razu i z postem musiałam poczekać do odwiedzin u rodziców. W zeszłym miesiącu trafiłam na wiele ciekawych okazji, którym nie mogłam się oprzeć. Wejście do taniej księgarni w moim przypadku nigdy nie kończy się dobrze dla mojego portfela, ale mniejsza z tym, bo mam wam do pokazania kilka ciekawych lektur.


  • "Fałszywy trop" Henning Mankell- będzie to moje pierwsze i długo wyczekiwane zetknięcie z twórczością tego autora. Nie mogłam przejść obojętnie obok tej książki, gdy zobaczyłam ją w księgarni Tak Czytam za 13 zł.
  • "Powód by oddychać" Rebecca Donovan- kolejnie dwie książki znalazłam w Dedalusie i każda z nich kosztowała tylko 15 zł. Słyszałam wiele pozytywnych opinii o tej serii, więc postanowiłam skorzystać z okazji i wziąć je ze sobą.
  • "Oddychając z trudem" Rebecca Donovan
  • "Papierowe miasta" John Green- tę książkę wybrałam jako nagrodę za rozwiązywanie ankiet. Już ją przeczytałam i bardzo mi się spodobała. Jest to dla mnie miła odmiana, ponieważ ostatnia książka tego autora, którą czytałam, ogromnie mnie rozczarowała.
  • "Parabellum. Horyzont zdarzeń" Remigiusz Mróz- jest to drugi tom z serii. Wydałam na niego całe 13 zł w Dedalusie. Pierwszego tomu niestety nie mam i nie czytałam, ale na pewno to nadrobię ze względu na to, że Mróz jest świetnym autorem. Przeczytałam jego "Kasację" i totalnie się zakochałam.
  • "Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa" Sir Arthur Conan Doyle- tak dla odmiany, tę książkę kupiłam w Dedalusie:) Kosztowała jedyne 35 zł.

Czytaliście którąś z tych pozycji? Polecacie? :)

16 komentarze :