Literackie miasteczko tag

12:00 d 11 Comments

Już długi czas temu zostałam nominowana do tego tagu przez Weronikę z bloga Ronie books. Niestety jak zawsze odpowiadam na pytania milion lat po samym otagowaniu, ponieważ nic nie jest w stanie powstrzymać mojego lenistwa. Najważniejsze, że w końcu zebrałam się do tego posta. Tag został stworzony przez LimoBooks i muszę stwierdzić, że naprawdę ciekawie wyszedł on autorce. Nie przedłużając, zaczynajmy!



W każdym mieście potrzebny jest jakiś burmistrz lub prezydent. Według mnie najlepszym kandydatem na to stanowisko jest Albus Dumbledore. Dlaczego? Bo jest on wyjątkowo inteligentny, rozważny i dzięki jego rządom na pewno dobrze żyłoby się mieszkańcom miasteczka. W moim odczuciu jest on osobą, która zna rozwiązanie każdej sprawy i pewnie zaradziłby wszystkim społecznym problemom.
Po naprawdę długiej chwili zastanowienia wybrałam Peetę Malarka. Skoro potrafi upiec chleb, to pewnie uda mu się go sprzedać w spożywczaku. Myślę, że w tej roli poradziłby sobie świetnie i nie miałby problemu z witaniem klientów z uśmiechem niezależnie od sytuacji i grzecznym pytaniem "Co podać?", a z doświadczenia wiem, że czasami nie jest to takie łatwe.
Tutaj z kolei przydałby się ktoś, kto z miłością troszczyłby się o zwierzęta, a taką osobą byłby Hagrid z serii o Harrym Potterze. Myślę, że gdyby to właśnie on zarządzał zoo, to nie znaleźlibyśmy tam normalnych zwierząt a istoty magiczne takie jak hipogryfy czy smoki. Takie zoo zapowiada się lepiej, nieprawdaż?
Adam z "Jeśli zostanę"/ "Zostań, jeśli kochasz" pasuje tutaj perfekcyjne. Może nie byłby najlepszą osobą zarządzającą klubem, ale mógłby w nim grać własne koncerty, a że jest świetnym muzykiem, to wraz ze swoim zespołem przyciągnęliby tłumy i zarobili niemało.
Fritzi wraz ze swoimi siostrami z "Babskiej stacji" poradziłyby sobie świetnie. W końcu dały sobie radę z prowadzeniem stacji benzynowej w czasach, kiedy było to tylko męskie zajęcie. Skoro Jurdabralińskie zdołały jakoś utrzymywać tamten interes, to dlaczego nie miałoby się to udać z kawiarnią?
Całkiem dobrym nauczycielem byłby Colin z "19 razy Katherine". Ma ogromną wiedzę, więc mógłby przekazywać ją dalej. Może lekko by przynudzał, ale uczniowie którzy chcieliby się czegoś nauczyć, na pewno wyciągnęliby wiele mądrości z jego wykładów.
Jeśli byłoby to muzeum sztuki, to idealnym pracownikiem byłby tutaj Finn z "Powiedz wilkom, że jestem w domu". Sam jest docenianym artystą i pewnie w owym muzeum znalazłoby się również wiele jego prac. Jestem pewna, że nie tylko byłby wspaniały w zarządzaniu, ale i w oprowadzaniu po całym budynku i omawianiu dzieł.
Szpital nie może obyć się bez lekarza, a najlepszą postacią na to stanowisko jes Prim z "Igrzysk śmierci". Jest bardzo ambitną dziewczyną, która dąży do przyswojenia jak największej wiedzy z tej dziedziny, by móc pomagać innym.
Tak, na zdjęciu z napisem bank, napisałam bank. Nie żebym uważała, że ktoś mógłby się nie zorientować, ale po prostu chciałam, żeby zdjęcia do siebie pasowały :)
Na tym stanowisku najlepiej sprawdzą się gobliny, które w serii o Harrym Potterze pracowały w Banku Gringotta, który podobno jest jednym z najbezpieczniejszych miejsc na Ziemi. Tutaj chyba nikt nie bałby się zostawić swoich pieniędzy.
Księgarnią najlepiej zająłby się Fermin z "Cienia wiatru". Bardzo dobrze sprawdził się w antykwariacie Sempere, więc w tym miejscu również dałby radę. A jeśli ktoś będzie potrzebował rzadkiego egzemplarza jakiejś książki, to on na pewno gdzieś go wytropi.

Chodzi tu o nic innego jak nominację do zrobienia tego tagu, a więc moimi kierowcami do kolejnych literackich miasteczek są:
1. Paulina z bloga Regał na poddaszu
2. Iza z bloga Isabelczyta


11 komentarzy :

  1. Muzeum i kawiarnia - nie czytałam książek, które umieściłaś w tych dwóch zadaniach, jednak co do reszty całkowicie się zgadzam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jako kierowca autobusu... - to chyba nie jest dobry pomysł, ale bardzo dziękuję za nominację!
    Na pewno odpowiem, ale nie wiem jeszcze kiedy... :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ha ha jakie świetne lektury wybrałaś. Na kawiarnię bym się skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno zgadzam się z Hagridem, Prim i goblinami - to by byli idealni kandydaci do tych miejsc :D
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Super wyszedł ci ten TAG! W 100% zgadzam cię, że Hagrid i Adam pasowali by do miejsc, do których ich przyporządkowałaś.
    Pozdrawiam
    Ronie z http://ronie-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawy tag, nie wiem czy sama bym potrafiła kogokolwiek dopasować do danych miejsc :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie wyszedł Ci ten TAG! ^^
    W sumie, Dumbledore idealnie pasowałby na burmistrza. Choć.. i w roli prezydenta sprawdziłby się doskonale :D No i gajowy Hagrid opiekunem w zoo? Idealne dopasowanie!

    Obserwuję :)
    LimoBooks :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajnie wyszedł ci ten TAG ^^ Peeta pasuje idealnie :)
    be-here-now-and-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny TAG, może sama kiedyś wykorzystam :D
    Zapraszam na mojego bloga ;)
    http://ravenstarkbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie spotkałam się z takim tagiem, cóż, jest dość wyjątkowy ^ ^
    Zapraszam na swój nowy blog http://pozeracze-ksiazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Hagrid i Prim - to idealne połączenie. :) O! i przekochany Dumbledore! Najlepszy! :)))
    Jeśli znajdziesz czas to zapraszam - www.books-mylov.blogspot.com :)
    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń