MISSja survival- Libba Bray

15:08 d 8 Comments

Autor: Libba Bray
Tytuł: MISSja survival
Gatunek: literatura młodzieżowa, pastisz, parodia
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Liczba stron: 444

Libba Bray to autorka bestsellerowej serii pod tytułem "Magiczny krąg", o której było kiedyś bardzo głośno. "MISSja survival" to moje pierwsze zetknięcie z twórczością pani Bray, ale czy był to dobry wybór, by zaczynać przygodę z autorką od pastiszu? 


Akcja książki zaczyna się w momencie, kiedy samolot  lecący na konkurs "Miss Nastoletnich Marzeń" rozbija się na bezludnej wyspie. Z samolotu pełnego przedstawicielek wszystkich stanów Ameryki, ekipy filmowców i załogi przeżywa jedynie garstka dziewczyn. Będą musiały poradzić sobie z wieloma przeciwnościami losu w oczekiwaniu na ratunek. Na wyspie czują się bezpiecznie, ale co jeśli nie są na niej same? Jaką rolę odegrają piraci?

Książka napisana jest w bardzo prostym stylu, co powoduje, że czyta się ją w błyskawicznym tempie. Na kartach tej powieści zawarta jest ogromna dawka humoru. Wiele scen na prawdę potrafi rozśmieszyć, jednakże nie brakuje też żartów, które są po prostu słabe i zamiast uśmiechu wywołują irytację. 

Całą historię uzupełniają przerwy na reklamy, wiadomości o bohaterkach oraz przypisy. Wiele osób może uznać to za plusy, mnie jednak się to nie spodobało. O ile ciekawostki o bohaterkach uznałam za interesujące, tak bezsensowne i groteskowe reklamy i przypisy były dla mnie nie do przebrnięcia. Czytanie ich było dla mnie po prostu męką. 

Książka jest dobrą i dowcipną parodią celebryckiej rzeczywistości, przedstawioną w bardzo przystępny sposób. Nie jest jednak nieskazitelna. Mam wrażenie, że przez fakt, iż jest to parodia, autorka zmarnowała potencjał tej historii. Fabułę mogła poprowadzić całkowicie inaczej i z pewnością wyszłaby z tego świetna powieść młodzieżowa. Nie musiała przedstawiać bohaterek o początkowo ekstremalnie niskiej inteligencji. Pomysł na fabułę był świetny i mógł być lepiej wykorzystany.

Bohaterki na samym początku są najprościej mówiąc GŁUPIE. Z czasem przechodzą przemianę, dostają trochę rozumu i zmieniają im się priorytety. Dlaczego nie grzeszyły inteligencją? Kto normalny po rozbiciu się na bezludnej wyspie ćwiczy układ do konkursu piękności zamiast znaleźć schronienie i jedzenie? Ich delikatna głupota nie raz wywoła uśmiech na twarzy czytelnika.

Początkowo wszystkie bohaterki wydawały mi się takie same, nie byłam w stanie ich odróżnić, co chwilę je myliłam, ale z czasem "otrzymały" swój własny charakter, odmienne cechy i zainteresowania, a nawet trochę inteligencji, co sprawiło, że można było je polubić.

Książka nie jest jedynie parodią celebrytów i mediów. Autorka porusza tu wiele kontrowersyjnych tematów takich jak homoseksualizm, gender i dyskryminacja rasowa, co z pewnością skłania do refleksji.

"MISSja survival" to książka, która nie każdemu przypadnie do gustu. Może wywoływać skrajne emocje. Jeśli lubisz niewymagające powieści okraszone sporą dawką humoru to nie zaszkodzi sięgnąć po tę pozycję. Nie należy jednak wymagać od niej zbyt wiele.

8 komentarzy :

  1. Ta książka od jakiegoś czasu mnie interesuje i choć z Twojej recenzji wynika, że nie jest to zbyt ambitna literatura, to jednak chętnie bym ją przeczytała. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje mi się, że nie przypadłaby mi do gustu ta książka.

    OdpowiedzUsuń
  3. To mnie zaciekawiłaś, może i prosta, ale i intrygujący temat :D

    OdpowiedzUsuń
  4. A mnie się książka wydaje ciekawa :D Nazwisko autorki coś mi mówi, ale nie spodziewałam się po niej takiej tematyki. Chętnie bym sięgnęła ;) takie bohaterki to właściwie rarytas, trochę bym się pośmiala ;) ostatecznie moze spodizewały sie ze szybko wrócą do normalnego swiata, skoro tak sie zachowywały? Mam ochotę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spodziewały się, ale trochę długo zajęło im dojście do wniosku, że ratunek jednak nie przyjdzie tak szybko. Robiły milion głupiutkich rzeczy, więc można się z nich pośmiać:)

      Usuń
  5. Faktycznie książka jest bardzo specyficzna. Zaskoczyło mnie trochę zakończenie, ale miejscami potwornie się wynudziłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam mieszane uczucia i sama nie wiem czy chciałabym po nią sięgnąć, muszę się zastanowić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam kilka książek Bray, które spodobały mi się. Rozejrzę się również za tą pozycją.

    OdpowiedzUsuń