Autor: Robison Wells
Tytuł: Wariant
Gatunek: literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 304
Ocena: 7/10
"Wariant" to pierwsza książka autorstwa Robisona Wellsa, która została wydana w Polsce. Do przeczytania tej powieści zachęciło mnie porównanie do serii Gone, którą zaczęłam czytać jeszcze w gimnazjum (muszę w końcu ją dokończyć!) i z tego co pamiętam, bardzo mi się podobała.Czy obie lektury są do siebie podobne? Absolutnie nie! I bardzo dobrze, ponieważ nie lubię wyraźnego kopiowania z innych dzieł.
Głównym bohaterem jest siedemnastoletni Benson Fisher, który tak jak wielu bohaterów literatury młodzieżowej nie miał lekko w życiu. W przeszłości trafiał do wielu rodzin zastępczych i marzył o wolności. Wybawieniem dla niego miało być stypendium w elitarnej szkole- Akademii Maxfield. Miała to być jego przepustka do lepszego świata. Czy naprawdę było to dla niego najlepsze wyjście?
Gdy trafia przed budynek razem z przedstawicielką szkoły, odzywają się w nim pierwsze niepokoje. Akademia jest na odludziu a w dodatku otacza ją drut kolczasty. Ze szkoły wybiega dwóch uczniów ostrzegających go przed tym miejscem. Już po chwili przedstawicielka opuszcza go a on musi stawić czoła nowej sytuacji. Dowiaduje się, że w szkole nie ma żadnych nauczycieli, a każdy ich krok jest śledzony przez niezliczoną ilość kamer.Ci, którzy przebywają tu już dłuższy czas podejrzewają, że to jakiś eksperyment. Wielu próbowało już uciec, jednakże nikomu się nie udało. Za takie przewinienie grozi areszt, z którego nikt nie wraca...
W szkole są trzy grupy: porządek, spustoszenie i wariant. Ben musi przyłączyć się do jednej z nich by przetrwać. Każda z tych zbiorowości ma inne zadania, które musi wykonywać codziennie, jednak główny bohater bardziej zainteresowany jest ucieczką. Czy uda mu się to wiedząc, że może ufać tylko sobie?
"Wariant" to cieniutka książka, którą pochłania się w ekspresowym tempie. Jej pierwsza połowa niestety nie jest tak ekscytująca jak druga. Od momentu kulminacyjnego akcja biegnie w zawrotnym tempie i jest milion razy ciekawsza niż pierwsza część. Nie będę mówić co to za moment, ponieważ byłby to za duży spojler. Zakończenie książki wbiło mnie w fotel i spowodowało, że opadła mi szczęka(mówiąc bardzo kolokwialnie, inaczej po prostu nie mogę), więc jeśli po przeczytaniu samego początku odłożyłeś/aś ją na półkę, to wiedz, że to duży błąd!
Autor wprowadził dużo postaci, które wzbudzają sympatię, jednak kiedy już kogoś polubisz, okazuje się, że to osoba, której nie można ufać, ponieważ... Dowiecie się kiedy przeczytacie! Postaci są świetnie wykreowanie, da się je lubić, potrafią wzbudzić wiele emocji.
Polecam "Wariant" każdemu! Napisanie takiego zakończenia jest mistrzostwem. Jest to powieść, którą czyta się szybko, łatwo i przyjemnie. Z pewnością czas poświęcony na nią, nie jest czasem straconym. Mam nadzieję, że zostanie wydany sequel pt. Feedback w języku polskim. Jest to bardzo wyczekiwana przeze mnie premiera. Jeśli jej nie będzie to na pewno sięgnę po wersję w języku angielskim!
Richard Russell Riordan (bardziej znany jako Rick Riordan) jest amerykańskim autorem, którego najsłynniejszą serią jest Percy Jackson i bogowie olimpijscy. Urodził się 5 czerwca 1964 roku w San Antonio. Studiował anglistykę i historię na Uniwersytecie Teksasu w Austin. Przez 15 lat uczył angielskiego, historii i greckiej mitologii w gimnazjach.
1. Jednym z jego ulubionych filmów jest Star Trek.
2. Kiedy zaczynał college, chciał być gwiazdą rocka i uczył się grać na gitarze.
3. Głównym pierwowzorem postaci Percy'ego jest Haley Riordan- jego syn. Posiada on dysleksję oraz ADHD. Rick opowiadał mu mity na noc, a gdy już wyczerpały mu się opowieści, syn poprosił, aby ojciec wymyślił własne.
4. Kilka pomysłów na postaci w serii o Percym Jacksonie pochodzi z klas, które uczył.
5. Uwielbia "Władcę pierścieni" J.R.R. Tolkiena
6. Po wyjściu książki "Krew Olimpu", Rick planuje serię powieści opartą na mitologii nordyckiej, "Magnus Chase and gods of Asgard".
7. Ma psa o imieniu Speedy (mieszaniec basenji z terierem) oraz trzy czarne koty.
8. Jego pierwszymi opublikowanymi pracami były dwa opowiadania w UTSA literary magazine.
Dajcie znać, jeśli chcecie więcej postów z serii ciekawostek o autorach. Może macie propozycje, o kim powinna być następna notka?
Autor: Richelle Mead
Tytuł: Akademia Wampirów
Seria: Akademia Wampirów (tom 1)
Gatunek: fantastyka, literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Liczba stron: 336
Ocena: 7/10
"Akademia wampirów" jest początkiem sześciotomowej serii o pewnej wampirce i jej strażniczce. Książka weszła na polski rynek wydawniczy już 2010 roku. Nie przeczytałam jej od razu, ponieważ postanowiłam odpocząć od literatury tematycznie powiązanej z wampirami. Decyzji tej bardzo żałuję, gdyż jest to bardzo dobra pozycja, której przeczytania nie należy odkładać na później.
Rose Hathaway to dampirka, strażniczka i przyjaciółka Lissy Dragomir-morojki ze szlachetnego rodu, której grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. By chronić swoją podopieczną dziewczyny uciekają z tytułowej akademii im. świętego Władimira, gdzie wampiry czystej krwi uczą się posługiwać swoimi nadnaturalnymi darami, a dampiry szkolą się na ich opiekunów i strażników. Zostały jednak odnalezione i wróciły do akademii. Rose cudem uniknęła wydalenia ze szkoły. By w przyszłości stać się pełnoprawną obrończynią swej przyjaciółki musi dużo się uczyć i ćwiczyć, a jej mentorem został przystojny Dymitr Bielikow, z którym treningi przeradzają się w coś więcej... Okazuje się, że Lissie grozi nawet utrata życia, więc jej opiekunka będzie musiała zrobić co w jej mocy by ją ocalić.
Najmocniejszym elementem fabuły jest nierozerwalna przyjaźń między bohaterkami. Rose jest w stanie oddać swoje życie za swoją podopieczną. Ponadto dziewczyny łączy specjalna więź, która ocaliła życie Lissy niejednokrotnie. Jest to mianowicie telepatia. Losy tych dwóch uczennic są bardzo nieprzewidywalne. Autorka co chwile zaskakuje nas zdarzeniami, których nigdy byśmy się nie spodziewali.
Kolejnym plusem tej powieści jest język, którym posługuje się autorka. Jest on prosty i bardzo przystępny, który przyczynia się do tego, że lekturę czyta się w ekspresowym tempie. Fabuła jest bardzo wciągająca. Gdy postanowiłam sięgnąć po tę pozycję i przeczytać tylko dwa rozdziały nawet nie zorientowałam się, kiedy byłam już w połowie!
W książce pojawia się szereg innych postaci wykreowanych w bardzo ciekawy sposób. Wszyscy mają swoje charaktery, osobne cechy, są świetnie stworzeni. Jedną z bardziej charakternych bohaterów jest Mia, która z wielką ochotą uprzykrza życie głównym bohaterkom.
Książkę polecam każdemu, kto lubuje się w literaturze młodzieżowej i fantastyce. Lektura ta z pewnością dostarczy każdemu ciekawych wrażeń i emocji. Dzięki wciągającej fabule czyta się ją w błyskawicznym tempie. Z pewnością sięgnę po kolejne tomy tej serii.
Nadszedł czas na kolejny tag książkowy, tym razem pod tytułem "Fall Time Cozy Time Book Tag", który stworzony został przez Samanthę z Novels and Nonsense, nagrywającą na youtube. Nie widziałam by ktoś z polskich blogerów/ vlogerów odpowiedział na ten tag, więc postanowiłam przetłumaczyć jego pytania.
Jesień jest moją ulubioną porą roku a z racji, że już niedługo się skończy, postanowiłam w ten sposób spróbować ją przedłużyć(na pewno się uda).
Zaczynajmy!
Kategorie:
-Chrzęszczące liście: świat jest pełen kolorów- wybierz książkę, która ma na okładce kolor czerwony/ żółty/ pomarańczowy.
"Płatki na wietrze" to kontynuacja powieści "Kwiaty na poddaszu" autorstwa Virginii C. Andrews. Wybrałam ją by pokazać wam najgorszy drugi tom jaki kiedykolwiek przeczytałam. Pierwsza część była wspaniała i kiedy sięgnęłam po tą... miałam ochotę rzucić nią o ścianę. Najbardziej wkurzająca główna bohaterka ever!
-Wygodny sweter: jest w końcu wystarczająco chłodno by przywdziać ciepłe, wygodne ubrania- która książka wywołuje u Ciebie tzw. motyle w brzuchu?
Zdecydowanie Harry Potter a najbardziej trzeci tom! A dlaczego? SYRIUSZ! Chyba kocham go najmocniej z wszystkich bohaterów a jak każdy wie po raz pierwszy pojawia się on w Więźniu Azkabanu.
-Jesienna burza: wyje wiatr i uderza deszcz- wybierz swoją ulubioną książkę lub gatunek, który chciałbyś czytać w burzowy dzień.
Jakiś horror Stephena Kinga przyszedł mi na myśl jako pierwszy, ale w końcu zdecydowałam się na "Osobliwy dom pani Peregrine" autorstwa Ransoma Riggsa. Chyba już każdy słyszał o zdjęciach, które znajdują się na kartach tej powieści. Nic więcej nie trzeba mówić :)
-Chłodne i rześkie powietrze: Kim jest najfajniejsza postać, z którą chciałbyś zamienić się miejscami?
Do głowy przychodzą mi tylko męskie postaci takie jak Harry Potter, Syriusz Black, Percy Jackson, Wade z książki "Player one". Jeśli chodzi o postaci damskie to pierwszą myślą była Katniss, ale spójrzmy prawdzie w oczy, kto chciałby mieszkać w 12 dystrykcie?! Myślę, że wybrałabym Hermionę, ponieważ jest bardzo inteligentna i przyjaźni się z Harrym! Nie pogardziłabym zamianą z Rose Hathaway ze względu na Dymitra.
-Gorący jabłkowy cydr: Jaką niewypromowaną książkę chciałbyś zobaczyć jako następny gorący hit?
"Zamek i klucz" autorstwa Sarah Dessen. Może nie jest to coś wybitnego i nie wszystkim się spodoba, jednakże ja wspominam ją bardzo dobrze. Według mnie ma w sobie to coś...
-Płaszcz, szaliki i rękawiczki: pogoda zmieniła się w zimną, więc jest to czas żeby się okryć- która z Twoich książek ma tak żenującą okładkę, że chcesz ją zakryć, gdy czytasz w publicznych miejscach?
W moich zbiorach najbardziej nie podoba mi się okładka "Cieni sukuba" Richelle Mead, których nie przeczytałam i pewnie nigdy tego nie zrobię, więc jeśli ktoś chce się wymienić to ja bardzo chętnie;)
-Pumpkin spice: Jakie jest Twoje ulubione jesienne jedzenie na poprawę
humoru?
Wszystko co jest jadalne i ma dobry smak jest w stanie poprawić mi humor, ale skoro mam wybierać to na pewno będzie to milka daim snax.
-Ciepłe ognisko: rozprowadź przytulne ciepło- kogo tagujesz?
Będzie mi niezmiernie miło, jeśli ktokolwiek z was zrobi ten tag. WSZYSCY CZUJCIE SIĘ OTAGOWANI! Jeśli się na to zdecydujecie to proszę o link w opisie. Z chęcią przeczytam wasze odpowiedzi.
Autor: Rick Riordan
Tytuł: Morze potworów
Seria: Percy Jackson i bogowie olimpijscy (tom 2)
Gatunek: literatura młodzieżowa, fantasy
Wydawnictwo: Galeria książki
Liczba stron: 276
Ocena: 8/10
Świat herosów wykreowany w książkach Ricka Riordana jest na tyle uzależniający, że po przeczytaniu "Złodzieja pioruna" od razu pobiegłam do sklepu po kolejną część pod tytułem "Morze potworów". Nie zaczęłam jej od razu, ponieważ bałam się, że drugi tom nie dorówna pierwszemu oraz akcji będzie mniej przez to, że książka jest wyraźnie cieńsza. Czy moje obawy były słuszne?
Percy powrócił do swojej szkoły, gdzie udało mu się przeżyć rok bez bliższych kontaktów z potworami, które chciały go zabić. Zdobył również nowego przyjaciela- Tysona. Ostatni dzień szkoły nie należał jednak do udanych. Niewinna gra w zbijanego z kolegami na lekcji wychowania fizycznego zamienia się w śmiertelną rozgrywkę z bandą olbrzymów- ludożerców. Z pomocą przychodzi mu Annabeth, co zwiastuje kolejne złe wieści. Magiczna granica broniąca Obozu Herosów została zniszczona przez truciznę, którą otruto magiczne drzewo- Thalię. By uratować to miejsce, Percy z przyjaciółmi wyrusza w rejs po Morzu Potworów. Muszą na czas odnaleźć lekarstwo by jedyne bezpieczne miejsce dla herosów dalej mogło istnieć. Wcześniej Percy odkryje szokującą rodzinną tajemnicę, która porządnie nim wstrząśnie. Przyjaciele będą też musieli uratować Grovera, ponieważ ten prosi o pomoc nawiedzając młodego syna Posejdona w snach.
Moje obawy co do tej powieści absolutnie się nie sprawdziły! Drugi tom jest o wiele lepszy i ciekawszy niż pierwszy i chociaż ma mniej stron to akcji- idealnie rozmieszczonej w czasie- jest jest dwa razy więcej! Każda strona pochłania czytelnika i nie pozwala odłożyć mu lektury, co sprawia, że przeczytać ją można bez większego wysiłku w kilka godzin. Powieść ta jest bardzo porywająca i dowcipna. Zawiera dużą dawkę humoru, co charakteryzuje twórczość pana Riordana.
W tym tomie poznajemy kilku nowych bohaterów. Jednym z nich jest Tyson- nowy przyjaciel Percy'ego. Jest to postać bardzo sympatyczna, przyjacielska, która niewątpliwie przekonuje do siebie czytelników. Niestety momentami brakuje mu rozumku i zachowuje się jak osoba opóźniona umysłowo, a to wszystko za sprawą tego kim jest. A kim jest i co łączy go z Percym? Musicie przeczytać tę książkę by się tego dowiedzieć!
Zdecydowanie polecam tę pozycję każdemu, nie tylko fanom mitologii i fantastyki, ale po prostu fanom dobrego humoru, którego w tej serii jest dużo. Książka jest znakomitą odskocznią od życia codziennego, porywa czytelników do świata herosów i sprawia, że nie potrafimy myśleć o niczym innym. Z pewnością sięgnę po kolejny tom pod tytułem "Klątwa tytana"!