Wariant- Robison Wells

15:47 d 7 Comments

Autor: Robison Wells
Tytuł: Wariant
Gatunek: literatura młodzieżowa
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 304
Ocena: 7/10

"Wariant" to pierwsza książka autorstwa Robisona Wellsa, która została wydana w Polsce. Do przeczytania tej powieści zachęciło mnie porównanie do serii Gone, którą zaczęłam czytać jeszcze w gimnazjum (muszę w końcu ją dokończyć!) i z tego co pamiętam, bardzo mi się podobała.Czy obie lektury są do siebie podobne? Absolutnie nie! I bardzo dobrze, ponieważ nie lubię wyraźnego kopiowania z innych dzieł.

Głównym bohaterem jest siedemnastoletni Benson Fisher, który tak jak wielu bohaterów literatury młodzieżowej  nie miał lekko w życiu. W przeszłości trafiał do wielu rodzin zastępczych i marzył o wolności. Wybawieniem dla niego miało być stypendium w elitarnej szkole- Akademii Maxfield. Miała to być jego przepustka do lepszego świata. Czy naprawdę było to dla niego najlepsze wyjście?


Gdy trafia przed budynek razem z przedstawicielką szkoły, odzywają się w nim pierwsze niepokoje. Akademia jest na odludziu a w dodatku otacza ją drut kolczasty. Ze szkoły wybiega dwóch uczniów ostrzegających go przed tym miejscem. Już po chwili przedstawicielka opuszcza go a on musi stawić czoła nowej sytuacji. Dowiaduje się, że w szkole nie ma żadnych nauczycieli, a każdy ich krok jest śledzony przez niezliczoną ilość kamer.Ci, którzy przebywają tu już dłuższy czas podejrzewają, że to jakiś eksperyment. Wielu próbowało już uciec, jednakże nikomu się nie udało. Za takie przewinienie grozi areszt, z którego nikt nie wraca... 


W szkole są trzy grupy: porządek, spustoszenie i wariant. Ben musi przyłączyć się do jednej z nich by przetrwać. Każda z tych zbiorowości ma inne zadania, które musi wykonywać codziennie, jednak główny bohater bardziej zainteresowany jest ucieczką. Czy uda mu się to wiedząc, że może ufać tylko sobie?


"Wariant" to cieniutka książka, którą pochłania się w ekspresowym tempie. Jej pierwsza połowa niestety nie jest tak ekscytująca jak druga. Od momentu kulminacyjnego akcja biegnie w zawrotnym tempie i jest milion razy ciekawsza niż pierwsza część. Nie będę mówić co to za moment, ponieważ byłby to za duży spojler. Zakończenie książki wbiło mnie w fotel i spowodowało, że opadła mi szczęka(mówiąc bardzo kolokwialnie, inaczej po prostu nie mogę), więc jeśli po przeczytaniu samego początku odłożyłeś/aś ją na półkę, to wiedz, że to duży błąd!


Autor wprowadził dużo postaci, które wzbudzają sympatię, jednak kiedy już kogoś polubisz, okazuje się, że to osoba, której nie można ufać, ponieważ... Dowiecie się kiedy przeczytacie! Postaci są świetnie wykreowanie, da się je lubić, potrafią wzbudzić wiele emocji. 


Polecam "Wariant" każdemu! Napisanie takiego zakończenia jest mistrzostwem. Jest to powieść, którą czyta się szybko, łatwo i przyjemnie. Z pewnością czas poświęcony na nią, nie jest czasem straconym. Mam nadzieję, że zostanie wydany sequel pt. Feedback w języku polskim. Jest to bardzo wyczekiwana przeze mnie premiera. Jeśli jej nie będzie to na pewno sięgnę po wersję w języku angielskim!


7 komentarzy :

  1. Przyznam, że mnie zaciekawiłaś i to bardzo. Skojarzyło mi się to trochę z eksperymentem Zimbardo w więzieniu, może bez sensu, ale jednak :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka chyba raczej nie dla mnie, nie zainteresowała mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak wygrzebię się z mojego stosiku wstydu może po nią sięgnę :) albo zacznę od serii Gone, której jeszcze nawet w rękach nie miałam.. polecasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) Gdy miałam 13-14 lat to bardzo mi się podobała, ale nie wiem czy po tych kilku latach wywarłaby na mnie takie samo wrażenie.

      Usuń
  4. Mnie właśnie przerażało to, że była wszędzie w promocji, ale widzę, że niesłusznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz słyszę o tej książce i od razu nabrałam ochoty na jej przecyztanie :)
    +z miłą chęcią zaobserwuje Twój blog.

    OdpowiedzUsuń