Luty, marzec, kwiecień i maj w zdjęciach
Nawet nie wiecie jak trudnym wyzwaniem dla mnie było wybranie jakichś zdjęć do tego posta. W ciągu czterech miesięcy uzbierało mi się ich z milion, a nie chciałam przesadzić z ilością fotografii, które wam pokażę. Tak oto mam wam do pokazania tylko 60. Jak na milion, które zrobiłam to niedużo :) Tym razem pewna odmiana, wstawiłam same zdjęcia bez jakichkolwiek komentarzy.
Zastanawiam się nad założeniem konta na instagramie, gdzie dodawałabym różne książkowe zdjęcia, ale nie wiem, czy jest to dobry pomysł. Jak myślicie? Zaglądalibyście na takiego instagrama?
Zastanawiam się nad założeniem konta na instagramie, gdzie dodawałabym różne książkowe zdjęcia, ale nie wiem, czy jest to dobry pomysł. Jak myślicie? Zaglądalibyście na takiego instagrama?





















Aaa, uwielbiam Miecia, a jego streszczenie "Ferdydurke" przypadło mi do gustu najbardziej. I "Krzyżaków". Gratulacje, tak w ogóle! :3
OdpowiedzUsuńUwielbiam jego poczucie humoru :3
UsuńDziękuję!:)
Matma o 4.20? :O Jak to?:D
OdpowiedzUsuńEch, wolałabym się uczyć do matury niż do obrony. Tam przynajmniej można było robić zadania z angielskiego i z matmy <3 A tu sama sucha teoria, której jeszcze nie skompletowałam :P
Nie umiem się zorganizować ostatnio.
Cóż, ostatni miesiąc przed maturą był bardzo intensywny :D
UsuńPowodzenia na obronie! :D
Zdjęcia to jest to:) Wyglądasz jakbyś nosiła XS, a nie S:)
OdpowiedzUsuńSuper, czyli opanowałam sztukę robienia zdjęć, na których wygląda się na 10 kg mniej! :D
UsuńŚwietne zdjęcia wybrałaś. Z przyjemnością je oglądałam.
OdpowiedzUsuńCieszę się, że Ci się podobają! :)
UsuńBardzo fajna relacja :) Ja też lubię te kisielki ;)
OdpowiedzUsuńSą najlepsze, szczególnie różowe :)
UsuńMatma o 4.20 - skąd ja to znam. Jestem dopiero w 1 liceum i ta cała matura nieźle mnie przeraża. Pomysł z Bieszczadami nie jest zły, chyba też zacznę się nad tym poważnie zastanawiać haha :D
OdpowiedzUsuńGaleria Książek
W sumie matury nie były takie złe, więc nie ma się czym tak przejmować. Podstawy były dość przyjemne :)
UsuńUwielbiam patrzeć tak na zdjęcia ;) To teraz czas na studia ;)
OdpowiedzUsuńJuż sama nie wiem co u mnie przeważa, ekscytacja czy strach przed studiami. :)
UsuńCzy dobrze wypatrzyłam, że masz dla swojego psa rozciąganą smycz? Mój już załatwił pięć, więc przerzuciłam się na wersję klasyczną ;d Świetne zdjęcia!
OdpowiedzUsuńThievingbooks.blogspot.com
Tak :) Moje piechy jeszcze na szczęście żadnej nie rozwaliły, a mnie jest wygodniej właśnie z taką :D Dzięki! :)
Usuń