Top 13 książek przeczytanych w 2013r.

21:29 d 0 Comments

Rok 2013 zdecydowanie nie był najlepszym w moim życiu. Wydarzyło się sporo dobrego, wakacje były jednymi z lepszych, ale jeśli chodzi o całokształt, rachunek wychodzi niestety na minus. Jednakże jeśli chodzi o rok czytelniczy, jest on zdecydowanie najlepszy! Udało mi się przeczytać ponad 50 książek, z których rozczarowaniem były tylko 3. W grudniu poznałam magię czytania mang, które okazały się świetne, wcześniej raczej nie myślałam o nich pozytywnie. Rozpoczęłam serię, która jest fenomenalna, ale o tym w kolejnym poście. Teraz nadszedł czas na 13 najlepszych książek przeczytanych przeze mnie   w 2013 r!


13. "Zamek i klucz"- Sarah Dessen

Może nie jest to super wspaniała książka z ogromną ilością akcji, wybuchami, pościgami, wampirami itp., ale  niezaprzeczalnie chwyta za serce! Opowiada o akceptacji, miłości, rodzinie, zaufaniu i otwieraniu się na innych. Czas spędzony nad lekturą tej książki wspominam bardzo pozytywnie. W powieści poznajemy Ruby, nastolatkę porzuconą przez matkę i zdaną tylko na siebie. Zamieszkuje w luksusowym domu siostry, która stara się jej pomóc. Jednak dziewczyna nie dopuszcza nikogo do siebie i nie potrafi nawiązać relacji z siostrą.  Do głosu dochodzą mroczne rodzinne sekrety... Tylko Nate, miły chłopak z sąsiedztwa, zdaje się ją rozumieć. Sam również skrywa tajemnicę.     
                                                 
12. "Poradnik pozytywnego myślenia" -Matthew Quick


Poradnik pozytywnego myślenia to wspaniała książka! Dzięki tej powieści można spojrzeć na świat oczami człowieka z bliżej nieokreślonymi zaburzeniami psychicznymi. Czytanie każdej kartki z osobna było dla mnie prawdziwą przyjemnością i szczerze ubolewałam nad momentem, gdy zakończyłam ostatnią stronę.

Pat ma pewną teorię- jego życie to film, który zakończy się happy endem, czyli powrotem jego byłej żony. Pat musi tylko spełnić kilka warunków: robić codziennie setki brzuszków, czytać więcej książek, biegać ubrany w worek na śmieci, żeby zgubić ostatnie zbędne kilogramy, ćwiczyć bycie miłym i dwa razy dziennie łykać kolorowe pastylki. Niestety nic nie układa się tak, jak powinno. Nikt nie chce rozmawiać z nim o Nikki, jego ukochane Orły przegrywają kolejne mecze, łazi za nim piękna, choć równie stuknięta jak on Tiffany. Pat nie przestaje jednak myśleć pozytywnie.


11. "Cujo"- Stephen King

W tym roku zapoznałam się z częścią twórczości Stephena Kinga i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że wszystko co wyjdzie spod jego pióra jest absolutnym arcydziełem. King bezapelacyjnie został jednym z moich ulubionych autorów.

W Castle Rock, Cujo, potężny, acz spokojny bernardyn zaraża się wścieklizną. Z przyjaznego psa zamienia się w zwierzęcą, bezlitosną maszynę do zabijania tym groźniejszą, że zupełnie nieprzewidywalną. Cujo robi rzeczy straszne, ale reakcje ludzi wstrząśniętych jego bezwzględnością są niemniej przerażające...





10. "Sklepik z marzeniami"- Stephen King



Kolejny raz na mojej liście pojawia się Stephen King, co tylko potwierdza, że jest on jednym z moich ulubionych autorów. Jest to moja pierwsza przeczytana książka Kinga, która sprawiła, że chciałam poznać więcej jego dzieł. Jest bardzo wciągająca.
Tajemniczy przybysz z Europy, Leland Gaunt, otwiera w Castle Rock sklep, w którym można kupić "wszystko, o czym zamarzysz". Ceną za zrealizowanie marzenia nie są jednak pieniądze, lecz spłatanie współobywatelowi pozornie niewinnego figla. W rzeczywistości, spełniając ludzkie pragnienia, Gaunt niewoli dusze swoich klientów. Nikt nie potrafi wyzwolić się z mocy swoich spełnionych marzeń, znieść myśli, że mógłby utracić to, co udało mu się zdobyć jakimś cudem. Tylko Pangborn, miejscowy szeryf, będzie próbował przeciwstawić się przybyszowi. 



9. "Pamiętnik"- Nicholas Sparks

Historia ukazana w tej książce jest niezwykle wzruszająca. Z pewnością nie jestem jedyną osobą, która czytając zalewała się łzami. Jest to moja pierwsza książka tego autora, ale z pewnością nie ostatnia!

W starym, wytartym notatniku kryje się kronika pewnej miłości, która rozkwitła po zakończeniu II wojny światowej gdzieś w Karolinie Północnej. Noah Calhoun odczytuje ją wieczorami w domu opieki pewnej kobiecie cierpiącej na chorobę Alzheimera. Dzięki sile uczucia przeżywa na nowo cudowne chwile swojej wielkiej miłości. Przypomina sobie, kiedy w 1932 roku po raz pierwszy zobaczył Allie Nelson- ich potajemne spotkania, wspólne wakacje i trudny okres rozstania, gdy zniknęła z jego życia na czternaście lat...


 8."Most to Terabithii" - Katherine Paterson

Do przeczytania tej książki skłonił mnie film, który obejrzałam parę lat temu, i który bardzo mi się podobał. Zarówno film jak i książka za każdym razem doprowadzają mnie do łez. Historia o przyjaźni i potędze wyobraźni jest po prostu przepiękna, bardzo wzruszająca, z którą poniekąd się identyfikuję.                                                     Terabithia to sekretna kraina, do której można dostać się jedynie za pomocą zaczarowanej liny zawieszonej dawno temu na drzewie rosnącym na brzegu rzeki. Władcami tej twierdzy w środku lasu są Jess i Leslie. Terabithia jest ich tajemnicą. Strzegą jej i walczą o nią. Jednak pewnego dnia wydarzy się coś, co wszystko zmieni...
                                       
7. "Kwiaty na poddaszu"- Virginia C. Andrews



Szokująca- to jedno ze słów, które trafnie opisałoby tę książkę, która ukazuje jak okrutni bywają ludzie w stosunku to innych, nawet do dzieci. Historia ta bardzo mnie poruszyła, z całego serca kibicowałam dzieciom, by udało im się uciec z piekła na poddaszu. Pierwszy tom bardzo mnie zachwycił, lecz Płatki na wietrze   to moje największe rozczarowanie.
Wciągająca historia o rodzinnych tajemnicach i zakazanej miłości. Szczęśliwą z pozoru rodzinę Dollangangerów spotyka tragedia- w wypadku samochodowym ginie ojciec. Matka z czwórką dzieci  zostaje bez środków do życia i wraca do swego rodzinnego domu. Niezwykle bogaci rodzice, mieszkający w ogromnej posiadłości, wyrzekli się córki z powodu jej małżeństwa z bliskim krewnym, a narodzone z tego związku dzieci uważają za przeklęte. W tajemnicy przed dziadkiem rodzeństwo zostaje umieszczone na poddaszu, którego nigdy nie opuszcza. Dzieci żyją w ciągłym strachu, nie dojadają. W dodatku brat z siostrą niebezpiecznie zbliżają się do siebie.

6. "Złodziej pioruna"- Rick Riordan

Tę książkę przeczytałam stosunkowo niedawno, bo podczas przerwy świątecznej, leżąc chora w łóżku z wysoką gorączką.  Ta super wciągająca historia pozwoliła mi zapomnieć o ostrym bólu gardła przez całkowite zatracenie się w świecie bogów greckich, mitycznych stworów i ludzi.

"Wiecie co, wcale nie chciałem być półkrwi. Nie prosiłem się o to, żeby być synem greckiego boga. Byłem zwyczajnym dzieckiem: chodziłem do szkoły, grałem w koszykówkę i jeździłem na rowerze. Nic szczególnego. Dopóki przez przypadek nie wyparowałem nauczycielki matmy. Wtedy się zaczęło. Teraz zajmuję się walką na miecze, pokonywaniem potworów, w czym pomagają mi przyjaciele, a poza tym staram się po prostu... przeżyć. Zrozumiecie to, jak przeczytacie opowieść o wszystkim, co stało się po tym, jak Zeus, bóg niebios, uznał, że ukradłem mu piorun- a rozgniewany Zeus to naprawdę spory problem!" 


5. "Wielki Marsz"- Stephen King

Wielki marsz to do tej pory najlepsza książka Stephena Kinga przeczytana przeze mnie. Czytałam ją z ogromnym napięciem, ponieważ przywiązałam się do bohaterów, którym bardzo współczułam. Choć wiedziałam, że tylko jeden może przeżyć, i tak miałam nadzieję, że nastąpi jakaś nieoczekiwana zmiana i przeżyją wszyscy, albo chociaż część z nich.

Mroczna alegoryczna wizja przyszłości Stanów Zjednoczonych. Stu chłopców wyrusza w morderczy marsz- meta będzie tam, gdzie padnie przedostatni z nich. Tu nie ma miejsca na sportową rywalizację, ludzkie uczucia ani fair play, ponieważ gra toczy się o bardzo wysoką stawkę. Najwyższą z możliwych.






4. "Gwiazd naszych wina"- John Green


Gwiazd naszych wina to kolejna książka, przy której nie mogłam przestać płakać. John Green skradł moje serce swoim stylem pisania i tą historią. Przedstawił w błyskotliwy sposób kwestię życia i miłości. Szesnastoletnia Hazel choruje na raka i tylko dzięki cudownej terapii jej życie zostało przedłużone o kilka lat. Jednak nie chodzi do szkoły, nie ma przyjaciół, nie funkcjonuje jak inne dziewczyny w jej wieku, zmuszona do taszczenia ze sobą butli z tlenem i poddawaniu się ciężkim kuracjom. Nagły zwrot w jej życiu następuje, gdy na spotkaniu grupy wsparcia dla chorej młodzieży poznaje niezwykłego chłopaka. Augustus jest nie tylko wspaniały, ale również, co zaskakuje Hazel, bardzo nią zainteresowany. Tak zaczyna się dla niej podróż, nieoczekiwana i wytęskniona zarazem, w poszukiwaniu odpowiedzi na najważniejsze pytania: czym są choroba i zdrowie, co znaczy życie i śmierć, jaki ślad człowiek może po sobie zostawić na świecie.         

3. "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet"- Stieg Larsson                                                                
Nad tą książką nie będę się dużo rozwodzić, ponieważ jej recenzja pojawiła się już na moim blogu. Zainteresowanych zapraszam do przeczytania: [KLIK]                                                                                                                            Pewnego wrześniowego dnia w 1966 roku szesnastoletnia Harriey Vanger znika bez śladu. Prawie czterdzieści lat później Mikael Blomkvist- dziennikarz i wydawca magazynu "Millennium" otrzymuje nietypowe zlecenie od Henrika Vangera-  magnata przemysłowego, stojącego na czele wielkiego koncernu. Ten prosi znajdującego się na zakręcie życiowym dziennikarza o napisanie kroniki rodzinnej Vangerów. Okazuje się. że spisywanie dziejów to tylko pretekst do próby rozwiązania skomplikowanej zagadki. Mikael Blomkvist, skazany za zniesławienie, rezygnuje z obowiązków zawodowych i podejmuje się niezwykłego zlecenia. Po pewnym czasie dołącza do niego Lisbeth Salander- młoda, intrygująca outsiderka i genialna researcherka. Wspólnie szybko wpadają na trop mrocznej i krwawej historii rodzinnej.     

                    2. "Legenda. Rebeliant"- Marie Lu  

Czyż ta  okładka nie jest wspaniała?! Gdy tylko ją zobaczyłam, stwierdziłam, że nie ważne o czym jest książka, muszę ją mieć! Po przeczytaniu zapowiedzi miałam pewne wątpliwości, ale już po pierwszych stronach książki zakochałam się!
Dwa odmienne światy i dwoje młodych bohaterów, którzy stają w walce przeciwko sobie. Piętnastoletnia June- geniusz militarny kontra jej rówieśnik Day- nieuchwytny przestępca. Ich ścieżki krzyżują się. Rozpoczyna się wyścig na śmierć i życie. Republika, miejsce niegdyś znane jako zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych, jest uwikłana w wieczną wojnę ze swymi sąsiadami, Koloniami. Pochodzący z dwóch różnych światów June i Day nie mają powodu, by się spotkać, aż pewnego dnia brat June, Metias, pada ofiarą morderstwa, a Day staje się głównych podejrzanym. Wciągnięty w śmiertelną zabawę w kotka i myszkę, Day ucieka, próbując jednocześnie uratować swą rodzinę, a Jun desperacko usiłuje pomścić śmierć brata.



1. "Player one"- Ernest Cline
Nigdy nie spodziewałabym się, że książka z gatunku science fiction stanie się jedną z moich ulubionych! Nie mogę dobrać słów, by opisać, jak bardzo mi się podobała. Nic więcej nie napiszę, po prostu idź do księgarni, kup Player one i zacznij się zachwycać!

Rok 2044. Kryzys zrujnował największe mocarstwa. W Ameryce ludzie głodują i zamarzają na ulicach. Miasta zamieniły się w osiedla slumsów i przyczep kempingowych. Osiemnastoletni Wade Ucieka od rzeczywistości i cały wolny czas spędza w OASIS, globalnym wirtualnym świecie, w którym każdy może być tym,kim chce. To internet nowej generacji, wszechobecna symulacja, gdzie można robić wszystko- żyć, uczyć się, bawić i kochać.
W OASIS jej twórca, ekscentryczny geniusz- multimiliarder Halliday, zakodował zagadki- kod do kolosalnej fortuny i absolutnej władzy. Miliony ludzi bezowocnie próbowały go złamać, by zdobyć nagrodę  i odkrywały nowe znaczenie ucieczki od rzeczywistości i pogoni za szczęściem, obsesyjnie studiując ikony Hallidaya- enigmatyczne wskazówki, których nie odczyta nikt, kro nie jest maniakiem gier, filmów i muzyki z lat 80.
Nagle Wade odkrywa pierwszą zagadkę... Cały świat patrzy, tysiące przyłączają się do gry- wśród nich potężni wirtualni gracze gotowi popełnić realne morderstwo, by przeszkodzić Wade'owi.
Teraz Wade żeby przeżyć, musi wygrać. Ale żeby wygrać, musi porzucić doskonały wirtualny świat i stanąć twarzą w twarz z życiem i miłością- w realu, z którego tak rozpaczliwie chciał uciec.

0 komentarze :